Header image Hej, Hej Rybacy!
Strona byłych studentów Wydziału Rybactwa Morskiego
Gadulec - forum Rybaków i Sympatyków
      Strona główna : : Galeria : : Forum
Teraz jest Wt lis 19, 2019 10:22 am

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 189 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Dowcipy
PostNapisane: N maja 11, 2008 2:29 pm 
Offline
Pierwszy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 2:25 pm
Posty: 1824
Lokalizacja: Szczecin -Kozacka Góra
Ponoć forum bez dowcipów jest jak... ... ...

Na dobry początek:

Student skarży się właścicielowi, że w wynajmowanym pokoju są myszy.
- To niemożliwe!
- Proszę się przekonać na własne oczy.
Student wysypuje na środek pokoju okruszki. Wybiega jedna myszka, druga
myszka, następnie rybka, potem jeszcze dwie myszki. Właściciel patrzy
zbaraniały:
- Jakim cudem rybka?
- Sprawę myszy mamy ustaloną, przejdźmy teraz do wilgoci.


Po całonocnej imprezie budzą sie studenci pierwszego, drugiego, trzeciego i czwartego roku.
Nagle student pierwszego roku wpada w panikę:
- OMG już 8 a my za 10 minut mamy wykład!!!!
Na to student drugiego roku:
- Spokojnie dude, olej wykład, idziemy dalej spać.
Student trzeciego roku:
- Po co spać? Idziemy zaraz na piwo, bo kac męczy.
Student czwartego roku:
- Po co na piwo? Od razu na flaszke chodźmy.
Po długich naradach studenci uznali, że pójdą po poradę do studenta piątego roku, gdyż jest on najbardziej obyty i wie co w takich sytuacji trzeba zrobić. Przedstawiają mu sytuacje i student piątego roku mówi:
- Rzucę monetą. Jeśli wypadnie orzeł to idziemy na piwo, jeśli reszka to idziemy na flaszke, kiedy moneta ustoi na krawędzi to idziemy spać, a jak zawiśnie w powietrzu to idziemy na wykład.



Klasyfikator pojemności butelek wódki w świecie informatyków

0.1 l - demo
0.25 l - trial version
0.5 l - personal edition
0.7 l - professional edition
1.0 l - network edition
1.75 l - enterprise
3 l - for small business
5 l - corporate edition


I na koniec:

Szefowie największych banków zorganizowali mistrzostwa
świata w włamywaniu się do sejfu. Zasada była taka:
Reprezentacja kraju ma minutę na włamanie się do sejfu przy
zgaszonym świetle.
Po minucie zapala się światło, co jest równoznaczne z przegraną.
Pierwsi wystartowali Niemcy... mija minuta - nie udało się.
Następnie startują Hiszpanie... ta sama sytuacja.
Potem Kolejni Holendrzy, Szwedzi, Portugalczycy... nie udaje sie nikomu.

W końcu startują Polacy... Po minucie pan wciska przycisk,
ale światło się nie zapala. Jeden Polak do drugiego:
- Rychu mamy tyle kasy, na ch** ci jeszcze ta żarówka?

Ale to był zupełnie inny Rychu, nie ja ;)

_________________
Obrazek


Ostatnio edytowano Pt gru 12, 2008 9:10 pm przez RychO, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N maja 11, 2008 6:26 pm 
Offline
Bajkok
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 24, 2006 1:24 pm
Posty: 238
Lokalizacja: z Bałtyku
Podchodzi bezdomny do biznesmena i mówi:
- Niech mi pan da na jedzenie.
Biznesmen wyciąga 100 zł, ale zaraz chowa.
- Nie bo przepijesz.
Na to biedak:
- Ja od dziesięciu lat alkoholu w ustach nie miałem.
- No to przepalisz.
- Nie panie, ja w życiu nie paliłem.
- A na dziewczyny nie wydasz?
- Oczywiście że nie. Ja mam żonę i dzieci!
Biznesmen daje mu 100 zł i mówi:
- Wsiadaj do limuzyny.
- Ale panie, tapicerkę panu pobrudzę.
- Wsiadaj, muszę żonie pokazać jak kończy człowiek, który nie pali, nie pije i na dziewczyny nie chodzi.

_________________
Kocham Trutte Morpha Fario


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N maja 11, 2008 6:48 pm 
Offline
Pierwszy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 2:25 pm
Posty: 1824
Lokalizacja: Szczecin -Kozacka Góra
Niemiec, Rusek i Anglik podróżują po świecie i pewnego dnia trafili nad magiczne jezioro, które, jeśli pobiegniesz pomostem, wyskoczysz do niego i powiesz jakieś słowo to jezioro zamieni się w tą rzecz.
- Pierwszy biegnie Rusek, wyskoczył i krzyknął Vodka!! Jezioro zamieniło się w Wódkę.
- Następny biegnie Niemiec i krzyknął Bier!! Jezioro zamieniło się w piwo.
- Jako ostatni biegnie Anglik. Biegnie, biegnie poślizgnął się i wrzasnął: O Shit!!!


Pokłóciły się okrutnie członki ciała. No bo kto tu rządzi ???
Toż jasnym jest, że ja - burknął mózg - to ja tu myślę i wszystko kontroluję.
- Bzdura! - zaprotestowały ręce - my tu robimy najwięcej - zarabiamy na wasze utrzymanie.
- Ech - westchnęły nogi - to nasza rola rządzić, to my decydujemy jaki kierunek obrać i dążyć w słusznym kierunku.
- My - odparły oczy - myśmy szefami - my wszystko widzimy i naprawdę nic nam nie umyka.
- Bzdura - odparł żołądek - to ja tu rządzę, wytwarzam wam wszystkim energię, ciężko pracuję i trawię. Beze mnie zginiecie...
- JA BĘDĘ SZEFEM - nagle odezwał się milczący dotąd tyłek - I JUŻ.
Śmiech ogólny, no całe ciało się nie może pozbierać.
DOBRA - odpowiedział tyłek - jak tak, to STRAJK. I przestał robić cokolwiek.
Minęło kilka godzin.
Mózg dostał gorączki
Ręce się powykrzywiały
Nogi zgięły się w kolanach
Oczy wyszły na wierzch
Żołądek wzdęło i spuchł z wysiłku
Szybko zawarto porozumienie.
Szefem został tyłek.
I tak to już jest drodzy moi.
Szefem może zostać tylko ten, co gówno rob
i

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: O babie
PostNapisane: Pn maja 12, 2008 12:51 am 
Offline
Ochmistrzyni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 17, 2007 10:03 am
Posty: 1132
Przychodzi baba do lekarza ze sledziem na plecach.
Lekarz pyta:
Co sie pani stalo?
A baba:
-Cicho, ktos mnie sledzi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn maja 12, 2008 6:01 pm 
Offline
Pierwszy Sympatyk
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 22, 2006 10:10 pm
Posty: 116
Lokalizacja: Gdynia
Do bram nieba puka papież. A ktoś ty, pyta św Piotr - pojęcia nie mam....czekaj, zapytam Szefa - pewnie wie..
Bóg Ojciez zastanawia sie głęboko i mówi - wiesz, nie wiem kto zacz - ale - małego zapytamy, był jakiś czas temu na Ziemi, moze wie o co chodzi. Zawołaj Jezusa! Niech wyjaśni.
Jezus wybrał się więc na dół, pobył czas jakiś i wrócił - zadowolony, uśmiechnięty - i mówi:
Tata - wiesz jak tam byłem pierwszy raz, założyłem taka małą spółdzielnię rybacką. Ty wiesz, że to jeszcze działa???


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn maja 12, 2008 6:21 pm 
Offline
Pierwszy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 2:25 pm
Posty: 1824
Lokalizacja: Szczecin -Kozacka Góra
Zapis autentycznej rozmowy radiowej przeprowadzonej między amerykańskim okrętami a Kanadyjczykami. Miała ona miejsce w październiku 1995r. u wybrzeży Nowej Fundlandii. Została ujawniona przez szefa operacji morskich US Navy:

Kanadyjczycy: - Proszę o zmianę kursu o 15 stopni na południe w celu uniknięcia kolizji.
Amerykanie: - Radzimy wam zmienić kurs o 15 stopni na północ, aby uniknąć kolizji.
Kanadyjczycy: - To niemożliwe. To wy będziecie musieli zmienić kurs o 15 stopni na południe, aby uniknąć kolizji.
Amerykanie: - Mówi kapitan okrętu wojennego Stanów Zjednoczonych. Powtarzam ponownie: wy zmieńcie kurs.
Kanadyjczycy: - Nie. Powtarzam: zmieńcie kurs, aby uniknąć kolizji.
Amerykanie: - Mówi kapitan lotniskowca USS "Lincoln" - drugiego pod względem wielkości okrętu bojowego amerykańskiej marynarki wojennej floty atlantyckiej. Towarzyszą nam trzy niszczyciele, trzy krążowniki i wiele innych okrętów wspomagania. Domagam się, abyście to wy zmienili kurs o 15 stopni na północ. W innym przypadku podejmiemy kontrdziałania w celu obrony grupy!
Kanadyjczycy: - Mówi latarnia morska: wasz wybór!

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt maja 13, 2008 4:20 am 
Offline
Ochmistrzyni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 17, 2007 10:03 am
Posty: 1132
Mlody pirat pyta starego pirata:
Czemu masz drewniana noge?
-Kiedys plynelismy, nagle podplynal rekin i odgryzl mi noge.
A czemu zamiast prawej reki masz hak?
-Zdobywalismy kiedys inny statek i marynarz z ktorym walczylem chlasnal mi dlon szabla.
-A czemu nie masz jednego oka?
-Kiedys spojrzalem w gore i w tym momencie mewa narobila mi w oko.
-Przeciez od tego oka sie nie traci.
-Tak, ale to byl moj pierwszy dzien z hakiem zamiast reki.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt maja 13, 2008 8:08 pm 
Offline
Pierwszy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 2:25 pm
Posty: 1824
Lokalizacja: Szczecin -Kozacka Góra
Przed egzaminem profesor wyraźnie zapowiedział, że egzamin będzie trwał dokładnie dwie godziny i ani chwili dłużej. Jeśli ktoś nie odda swojej pracy w ciągu dwóch godzin, to później ona i tak już nie zostanie przyjęta. Profesor rozdał pytania, egzamin się rozpoczął. Po godzinie wbiegł do sali zdyszany student, przeprosił za spóźnienie i poprosił o kartkę z pytaniami.
- Przecież i tak już pan nie zdąży - stwierdził profesor.
- Zdążę - odpowiedział student, wziął pytania, usiadł i zaczął pisać.
Po kolejnej godzinie profesor pozbierał prace (oddali wszyscy oprócz spóźnionego studenta) i zabrał się do poprawiania. Spóźniony student natomiast kontynuował pisanie, a po godzinie podszedł do profesora i chciał położyć swoją pracę na stosie pozostałych.
- Nie przyjmę panu tej pracy - jest już za późno - zaprotestował profesor.
- Czy pan wie KIM ja jestem? - ze złością zapytał student.
- Niewiele mnie to obchodzi.
- ALE CZY PAN WIE KIM JA JESTEM?
- Nie mam pojęcia.
- To dobrze - stwierdził student, po czym zrzucił wszystkie prace na podłogę, swoją wepchnął w środek i wyszedł.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: O profesorze
PostNapisane: Cz maja 15, 2008 8:35 am 
Offline
Ochmistrzyni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 17, 2007 10:03 am
Posty: 1132
Profesor przygotowuje sie w domu do wykladow.
-Kochanie, zapodzialem gdzies olowek. Nie wiesz przypadkiem, gdzie on jest?-pyta zony.
-Masz go za uchem.
-Przepraszam, ale jestem bardzo zajety, powiedz mi, za ktorym uchem?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: O Norwegach
PostNapisane: N maja 18, 2008 11:28 am 
Offline
Ochmistrzyni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 17, 2007 10:03 am
Posty: 1132
Tu Szwedzi opowiadaja kawaly o Norwegach, a Norwedzy o Szwedach. I tak nawzajem nabijaja sie z siebie.

O Norwegach.

Dlaczego Norweg przechodzi chylkiem kolo apteki?
-Zeby nie obudzic tabletek na sen.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N maja 18, 2008 6:33 pm 
Offline
Pierwszy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 2:25 pm
Posty: 1824
Lokalizacja: Szczecin -Kozacka Góra
http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Szwecja
http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Norwegia

tako rzecze Nonsensopedia - polska encyklopedia humoru

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N maja 18, 2008 7:43 pm 
Offline
Ochmistrzyni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 17, 2007 10:03 am
Posty: 1132
Ale ciekawa encyklopedia! Ale Szwedzi hoduja pomidory, najwiecej w szklarniach. Zapytalam corke co kolezanki i koledzy (Szwedzi) uwazaja o Polakach. Wiec powiedziala, ze uwazaja, ze Polacy sa b.zdolni, ze to jest narod odkrywcow. W pracy rowniez uwazaja, ze Polacy nie mysla stereotypami i ze to jest b.zdolny narod. Szwedzi i Norwedzy zartuja o sobie, ale sie lubia... (To taka mala dygresja, przepraszam).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N maja 18, 2008 8:28 pm 
Offline
Pierwszy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 2:25 pm
Posty: 1824
Lokalizacja: Szczecin -Kozacka Góra
http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Polska
- co by nie było, ze tylko się z innych śmiejemy.
(Twoja dygresja, jak najbardziej OK)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn maja 19, 2008 5:27 pm 
Offline
Ochmistrzyni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 17, 2007 10:03 am
Posty: 1132
Ja wczoraj tak sie usmialam, ze pisanie na kompie bylo niemozliwe. Najsmieszniejsze bylo "nowe" godlo Polski z kaczorkiem. Sasiadka walila w sciane, bo tak tu bylo glosno od smiechu. Nam zalozyli nowa wentylacje grawitacyjna(Nonsens!). Kolo tej dziury ja siedze na kompie. Wiec sza po 22.00. Ale Polacy maja fantazje! :lol:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn maja 19, 2008 8:10 pm 
Offline
Ochmistrzyni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 17, 2007 10:03 am
Posty: 1132
Po odczytaniu wyroku sedzia zwraca sie do oskarzonego:
-Czy skazany ma jeszcze jakies zyczenie?
-Owszem, wysoki sadzie. Pocalujcie mnie wszyscy w d...
Publicznosc zrywa sie z miejsc oburzona.
Skazany wola wesolo:
-Zaraz, zaraz, nie wszyscy razem, po kolei!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn maja 19, 2008 8:44 pm 
Offline
Pierwszy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 2:25 pm
Posty: 1824
Lokalizacja: Szczecin -Kozacka Góra
Spotkało się kilku informatyków i jak to zwykle bywa, rozmowy szybko zeszły na tematy komputerowe. Wreszcie któryś z nich zaproponował:
- Panowie, porozmawiajmy o czymś normalnym, np. o dupach.
Nastąpiła bardzo długa cisza, a po niej jeszcze więcej krępującego milczenia.
Wreszcie któryś odpowiada:
- Słuchajcie, moja karta graficzna jest do dupy...

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr maja 21, 2008 6:07 pm 
Offline
Pierwszy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 2:25 pm
Posty: 1824
Lokalizacja: Szczecin -Kozacka Góra
Teksański farmer zwiedzał farmę australijskich znajomych. Wszystko, co mu tam pokazywali kwitował krotko-mamy takie samo w Teksasie, tylko 5 razy większe.W pewnej chwili na horyzoncie pojawił sie kangur." A to co ?" zaciekawił sie Teksańczyk.
"A co , nie macie w Teksasie koników polnych?" -zapytali gospodarze.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: O biznesmenach
PostNapisane: So maja 24, 2008 10:20 am 
Offline
Ochmistrzyni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 17, 2007 10:03 am
Posty: 1132
Dwaj biznesmeni podpisuja u notariusza akt spolki.Jeden z nich prosi o wlaczenie do kontraktu nastepujacego punktu:"W razie bankructwa firmy, zysk podzielony bedzie rowno miedzy wspolnikami".


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz cze 19, 2008 7:58 am 
Offline
Bajkok
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 24, 2006 1:24 pm
Posty: 238
Lokalizacja: z Bałtyku
Na lekcji chemii nauczycielka objaśnia uczniom temat: alkohole:
- Nazwy alkoholi tworzymy od nazwy węglowodoru,
dodając końcówkę "ol", na przykład: metanol, etanol, butanol...
Jasio:
- Jabol!

_________________
Kocham Trutte Morpha Fario


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz cze 19, 2008 8:06 am 
Offline
Zaworowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So maja 31, 2008 7:22 pm
Posty: 55
Lokalizacja: zewsząd
Pracownik przychodzi do dyrektora:
- Panie dyrektorze chciałem prosić o podwyżkę.
- Ma pan jakieś uzasadnienie?
- Tak, pracuję w tej firmie za trzech...
- Świetnie!
- O? Dostanę podwyżkę?
- Nie, ale proszę podać nazwiska tamtych trzech, zaraz ich zwolnię.

Pracownik przychodzi do dyrektora
- Panie dyrektorze chciałem prosić o podwyżkę.
- A ile chciałby pan zarabiać?
- No, dwa-trzy tysiące...
- Dobrze, dorzucę do tego służbowy samochód bez limitu kilometrów, komórkę,
coroczne skierowanie na wczasy na Teneryfie...
- Panie dyrektorze, pan chyba żartuje.
- No cóż, to pan zaczął.

_________________
reprezentant na naszej-klasie.pl - a tu... strażnik Texasu ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz cze 19, 2008 9:27 pm 
Offline
Ochmistrzyni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 17, 2007 10:03 am
Posty: 1132
Kiedy Eskimos wie, ze zima jest naprawde siarczysta?
Jak mu sie psy lamia na zakrecie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt cze 20, 2008 7:53 am 
Offline
Ochmistrzyni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 17, 2007 10:03 am
Posty: 1132
Szczyt bezczelnosci: zapytac powodzianina- jak sie panu powodzi?
Czy sie panu nie przelewa?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: O Norwegach
PostNapisane: N cze 22, 2008 9:36 pm 
Offline
Ochmistrzyni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 17, 2007 10:03 am
Posty: 1132
Wiesz jak Norweg kontroluje czy szwedzki banknot 1000 kr jest nie falszywy?
Zwija go na cztery i uderza mlotkiem, pozniej patrzy czy Gustaf Vasa ma siniaki.

Dlaczego Norwedzy buduja male drewniane domki?
Nie.
Oni mysla, ze drzewo dalej bedzie roslo.

Norweg do listonosza:
-Masz dla mnie list?
-Jak sie nazywasz?
-Jest napisane na kopercie.

Dlaczego norweskie gospodynie nie uzywaja solniczek?
Bo trudno im nasypac soli przez male dziurki.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lip 29, 2008 2:37 pm 
Offline
Ochmistrzyni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 17, 2007 10:03 am
Posty: 1132
Kapral pyta szeregowca:-Z czego zrobiona jest lufa karabinu?
-Ze stali.
-Dobrze. A z czego zrobiony jest zamek karabinu?
-Tez ze stali.
-Zle. -Dlaczego zle?
-Spojrzcie sami, szeregowcy, co tu w ksiazce jest napisane:Zamek zrobiony jest z tego samego materialu!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N sie 03, 2008 6:24 pm 
Offline
Pierwszy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 2:25 pm
Posty: 1824
Lokalizacja: Szczecin -Kozacka Góra
Pływają dwie rybki w akwarium i nad czymś mocno dyskutują. Dyskusja jest
coraz bardziej zażarta, aż w końcu dochodzi do kłótni i rybki obrażone
na siebie wzajemnie odpływają w przeciwlegle katy swojego akwarium.

Mija jakiś czas, widać, ze jedna rybka zastanawia sie długo ... po czym
podpływa do drugiej i mówi:
- No dobrze, przyjmijmy, że nie ma Boga, ale w takim razie KTO
zmienia wodę w akwarium?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So sie 09, 2008 8:15 pm 
Offline
Pierwszy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 2:25 pm
Posty: 1824
Lokalizacja: Szczecin -Kozacka Góra
Starszy pan stwierdził ze jego żona słabo słyszy i postanowił pójść
skonsultować się z lekarzem, co może na to poradzić.
Lekarz stwierdził:
- Aby móc coś poradzić muszę wiedzieć jak bardzo jest to zaawansowane.
Niech pan to zbada w następujący sposób, najpierw zada pytanie z
odległości 10 metrów, jak nie usłyszy to z 8 itd. i wtedy mi pan powie
przy jakiej odległości pana usłyszała.
Tak więc wieczorem żona robi w kuchni kolacje, a facet w pokoju czyta
gazetę i stwierdza:
- W sumie tutaj jestem akurat 10 metrów od niej, zobaczymy czy mnie
usłyszy.
- Kochanie! - woła - Co jest dziś na kolacje?
Bez odpowiedzi. Zmniejszył dystans do 8 metrów, wciąż żadnej
odpowiedzi. Zmniejsza do 6, 4, 2, aż w końcu podchodzi staje tuz obok
niej i pyta:
- Kochanie, co dziś na kolacje?
- Kurczak, do cholery, pięć razy Ci powtarzam!!!

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr sie 27, 2008 8:30 pm 
Offline
Ochmistrzyni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 17, 2007 10:03 am
Posty: 1132
-Tatusiu co to jest kompromis?
-Opowiem ci na przykladzie. Mama chciala kupic futro, a ja chcialem kupic
samochod. Ostatecznie kupilismy futro i powiesilismy je w garazu...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz wrz 11, 2008 5:54 pm 
Offline
Pierwszy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 2:25 pm
Posty: 1824
Lokalizacja: Szczecin -Kozacka Góra
Przychodzi koleś do sklepu z zabawkami i mówi do sprzedawczyni:
- Dzień Dobry, chciałbym żeby Pani poleciła mi jakieś wypasione puzzle, ale żeby było trudne, bo strasznie dobry jestem w te klocki.

Sprzedawczyni przyniosła mu 1.000 elementów - obraz przedstawia dupę zebry -same czarne i białe elementy. Koleś na to patrzy i mówi:
- A czy można coś trudniejszego, bo nie chwaląc się takie klocki to
układam jak się spieszę na tramwaj.

Klientka popatrzyła na niego i przyniosła mu zestaw wymiatacza puzzli :
10.000 elementów, obraz przedstawia zamgloną drogę podczas śnieżycy -wszystkie szare.

Koleś patrzy i mówi:
-Chyba se Pani jaja robi ze mnie. Takie klocuszki to moje dzieci pykają
na śniadanie.

Babka już złapała ciśnienie i poszła na zaplecze szukać czegoś trudniejszego.
Nie ma jej, nie ma, w końcu przychodzi i dźwiga jakieś ogromne pudło.
Zawartość: 50.000 puzzli, 25 m2, obraz przedstawia zaćmienie
słońca w jaskini - hardcore dla zwykłego wymiatacza puzzli. Ale koleś na to patrzy i mówi:
- No nie... Serio Pani myśli, że taki słaby jestem?!

Ona wpadła w szał i krzyczy do kolesia:

- PANIE! WYPIER***** PAN ZE SKLEPU, PRZEJDŹ PAN PRZEZ JEZDNIE, WEJDŹ PAN DO SKLEPU NA PRZECIWKO, TAM POPROŚ PAN KILOGRAM BUŁKI TARTEJ I SE
PAN KURRRR** ROGALA UŁÓŻ !!!

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: O studentach
PostNapisane: Pn wrz 15, 2008 11:12 am 
Offline
Ochmistrzyni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 17, 2007 10:03 am
Posty: 1132
Rozmawiaja studenci V roku Akademii Muzycznej na temat pracy dyplomowej:
-Ty sluchaj moze wez przepisz ostatnie dzielo naszego mistrza profesora
od konca...
Po kilku dniach przy piwie:
-Przepisales?
-Tak, wyszla symfonia Bethovena.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt wrz 23, 2008 4:45 pm 
Offline
Ochmistrzyni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 17, 2007 10:03 am
Posty: 1132
http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Piwo Chetnych do podjecia tematow piwnych-ZAPRASZAM. :D


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 189 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Wsparcie techniczne KrudIT Usługi Informatyczne
[ Time : 0.083s | 13 Queries | GZIP : Off ]